Elektrownia Trbovlje (słoweński: Termoelektrarna Trbovlje) była elektrownią opalaną węglem brunatnym na brzegu rzeki Sawy w pobliżu Trbovlje w Słowenii . Elektrownię obsługiwała spółka Termoelektrarna Trbovlje d.o.o.
Pierwotna elektrownia została zbudowana w 1915 r. Nowa elektrownia została zbudowana w latach 1964–1968 i została oddana do użytku w 1966 r. Składała się z dwóch jednostek. Pierwszą jednostką był blok parowy o mocy 125 MW. Drugim blokiem był blok gazowy o mocy 63 MW, w skład którego wchodziły dwa generatory gazowe. Służył jako jednostka rezerwowa dla słoweńskiej sieci elektrycznej.
Komin Trbovlje (Trboveljski dimnik< /span>) wybudowanej w 1976 roku elektrowni jest najwyższym kominem spalin w Europie. Komin spalinowy o wysokości 360 metrów (1180 stóp) został wylany w 210 dni i wymagał 11866 metrów sześciennych (419 000 stóp sześciennych) betonu i 1079 ton stali zbrojeniowej. Na miej...Czytaj dalej
Elektrownia Trbovlje (słoweński: Termoelektrarna Trbovlje) była elektrownią opalaną węglem brunatnym na brzegu rzeki Sawy w pobliżu Trbovlje w Słowenii . Elektrownię obsługiwała spółka Termoelektrarna Trbovlje d.o.o.
Pierwotna elektrownia została zbudowana w 1915 r. Nowa elektrownia została zbudowana w latach 1964–1968 i została oddana do użytku w 1966 r. Składała się z dwóch jednostek. Pierwszą jednostką był blok parowy o mocy 125 MW. Drugim blokiem był blok gazowy o mocy 63 MW, w skład którego wchodziły dwa generatory gazowe. Służył jako jednostka rezerwowa dla słoweńskiej sieci elektrycznej.
Komin Trbovlje (Trboveljski dimnik< /span>) wybudowanej w 1976 roku elektrowni jest najwyższym kominem spalin w Europie. Komin spalinowy o wysokości 360 metrów (1180 stóp) został wylany w 210 dni i wymagał 11866 metrów sześciennych (419 000 stóp sześciennych) betonu i 1079 ton stali zbrojeniowej. Na miejscu wymagany był wysoki komin, aby zapewnić usuwanie emisji z głębokiej, wąskiej doliny w każdych warunkach pogodowych.
W listopadzie 2014 roku ogłoszono, że elektrownia zostanie zamknięta; stacja została ostatecznie zamknięta w 2016 r., po kilku latach uśpienia.
W 2020 r. wspinacze Janja Garnbret i Domen Škofic wspięli się sztuczną trasą wspinaczkową utworzoną przez 360-metrowy komin na potrzeby filmu 360 Ascent< /i>.
Dodaj komentarz