Plymouth-Banjul Challenge
Wyzwanie Plymouth-Banjul lub nieoficjalnie Ultimate Banger Challenge, wcześniej znane jako Plymouth-Dakar Challenge, to coroczna impreza samochodowa charytatywnie. To nie jest wyścig ani zawody, jak podaje jego strona internetowa. Po raz pierwszy odbył się w 2003 roku do Dakaru, a od 2005 roku do Bandżulu. Z grubsza podąża trasą bardziej znanego Rajdu Dakar, odwiedzając wiele tych samych krajów.
Uczestnicy rozpoczynający w Europie zwykle muszą udać się do Tarify w południowej Hiszpanii. Następnie trasa biegnie przez Maroko, Saharę Zachodnią, Mauretanię, Senegal i wreszcie do Gambii. Uczestnicy muszą prowadzić samochód o wartości około 100 funtów.
Uczestnicy wyzwania są zdani na siebie, co oznacza, że u200bu200bkierowcy nie otrzymują żadnej pomocy w przypadku awarii samochodu lub nawet utknięcia.
Główną przeszkodą jest niezawodność mechaniczna do ukończenia kursu, biorąc pod uwagę, że takie pojazdy są zwykłymi samochodami drogowymi iw większoś...Czytaj dalej
Wyzwanie Plymouth-Banjul lub nieoficjalnie Ultimate Banger Challenge, wcześniej znane jako Plymouth-Dakar Challenge, to coroczna impreza samochodowa charytatywnie. To nie jest wyścig ani zawody, jak podaje jego strona internetowa. Po raz pierwszy odbył się w 2003 roku do Dakaru, a od 2005 roku do Bandżulu. Z grubsza podąża trasą bardziej znanego Rajdu Dakar, odwiedzając wiele tych samych krajów.
Uczestnicy rozpoczynający w Europie zwykle muszą udać się do Tarify w południowej Hiszpanii. Następnie trasa biegnie przez Maroko, Saharę Zachodnią, Mauretanię, Senegal i wreszcie do Gambii. Uczestnicy muszą prowadzić samochód o wartości około 100 funtów.
Uczestnicy wyzwania są zdani na siebie, co oznacza, że u200bu200bkierowcy nie otrzymują żadnej pomocy w przypadku awarii samochodu lub nawet utknięcia.
Główną przeszkodą jest niezawodność mechaniczna do ukończenia kursu, biorąc pod uwagę, że takie pojazdy są zwykłymi samochodami drogowymi iw większości są już pod koniec okresu eksploatacji. Wiele samochodów radzi sobie bardzo dobrze, dopóki nie muszą przejechać przez pustynię, a potem prawie wszystkie bardzo cierpią z powodu wysokich temperatur i pyłu. Gdy samochody dotrą do Banjul w Gambii, są sprzedawane na aukcji lub przekazywane na cele charytatywne.
Dodaj komentarz